Studencki Festiwal Informatyczny - Dzień 1
Darmowe prelekcje na tematy IT w Krakowie - nie mogłem tego przegapić - tak, mowa o Studenckim Festiwalu Informatycznym odbywającym się na Akademii Ekonomicznej w dniach 8-10 marca.
Dzisiaj, w pierwszym dniu festiwalu uczestniczyłem w trzech prezentacjach:
Kraków Connecting the Globe: Driving the Evolution of the World's Largest Industry
Pierwsza prelekcja wygłoszona przez Damona Houglanda była na temat rozwju firmy Sabre Holdings zajmującej się rozwijaniem i sprzedażą rozwiązań głównie dla branży lotniczej oraz turystycznej.
Przedstawiona została ewolucja systemu komputerowego tej firmy oraz plany rozwojowe na przyszłość. Ogólnie wykład ciekawy, acz nie powalał na ziemię. Po krótkiej przerwie przyszła pora na kolejną część programu:
Developing WinForms applications with IronPython
Podczas tej prelekcji Michael Foord wprowadził słuchaczy w podstawy IronPythona i WinForms, po czym w dalszej części przedstawił tworzenie przykładowych aplikacji wykorzystujących platformę .NET a konkretniej - jej element - WinForms.
Wykład ciekawy, jednak czułem lekki "niedosyt" (głód informacji :D).
Po tym małym kursie programowania nadeszła pora na ostatni w dniu dzisiejszym wykład:
Behind Google Ads
Już na kilka minut przed prelekcją sala zaczęła się wypełniać słuchaczami, można powiedzieć, że nawet po brzegi ;)
Podczas wystąpienia, Greg Badros wprowadził słuchaczy w świat reklam Google - od rozwiązań sprzętowych (przedstawienie zasad działania klastrów baz danych; BTW: wiedzieliście, że Google wykorzystuje jedynie bazy MySQL?), poprzez podstawy teorii aukcji (stosowane do determinacji kolejności reklam AdWords; bardzo ciekawa część - przedstawione zostały aukcje angielskie, duńskie, pierwszej sprzedaży oraz drugiej sprzedaży), aż do sposobów liczenia CPC oraz CPM.
Prelekcję zakończył zachętą do składanie podań o pracę do Google ;)
"Behind Google Ads" było bez wątpienia najciekawszą prelekcją, w jakiej dzisiaj uczestniczyłem. Jako dodatkowy argument może świadczyć zainteresowanie słuchaczy, objawiające się zadawaniem dużej ilości pytań po prezentacji.
Niestety, jedna rzecz mnie martwi - nie udało mi się wygrać koszulki Google (za cicho krzyknąłem, że to Milton Sirotta "ukuł" matematyczne pojęcie gogola (10^100), przyczyniając się do późniejszej nazwy firmy)
Subskrybuj kanał RSS bloga
matipl