Era MDA Vario II (HTC TyTN)
W środę popołudniu otrzymałem wreszcie paczkę z palmofonem Era MDA Vario II. W tym artykule postaram się zebrać kilka myśli będących pierwszymi wrażeniami z użytkowania tego palmofonu.
W pudełku

Po rozpakowaniu pudełka, znajdziemy w nim:
- palmtopa
- dwie płytki z oprogramowaniem
- słuchawki
- kabel synchronizacyjny
- ładowarkę
- etui
- instrukcję i książeczkę "Szybki start"
- screen protector
- kartę gwarancyjną
Telefon
Jednym z pierwszych testów, jakie przeprowadziłem był test jakości rozmów telefonicznych. Muszę powiedzieć, że zarówno ja, jak i moi rozmówcy zgodnie stwierdziliśmy, że doskonale się słyszymy. Zauważyły to także osoby dzwoniące do mnie i nie zdające sobie sprawy z tego, że rozmawiam z nowego sprzętu. Z mojej strony dodam, że rozmówców słyszałem głośno i wyraźnie.
Aparat

Przyznam, że jestem bardzo mile zaskoczony jakością zdjęć wykonywanych przez wbudowany aparat. Różnica jest znaczna w porównaniu z Looxem 720 (moim poprzednim PDA), jak i K700i (moim poprzednim telefonem).
Aparat posiada sprzętowy przełącznik do trybu makro, dzięki któremu wykonywanie zdjęć z bardzo bliska nie stanowi żadnego problemu oraz flesza i lusterko, do wykonywania autoportetów.
Miło zaskakuje także liczba dostępnych opcji konfiguracyjnych, której ilości nie powstydziłby się nawet zwykły, pełnowymiarowy aparat.
Aby nie być gołosłownym odnośnie jakości zdjęć, poniżej umieszczam kilka przykładowych:
Przyciski
Vario II posiada bardzo wiele bardzo przydatnych przycisków, które są ergonomicznie rozmieszczone po bokach obudowy. Obsługa palmtopa przy ich użyciu jest bardzo wygodna, nawet do tego stopnia, że bardzo wiele czynności jesteśmy w stanie wykonać przy użyciu wyłącznie przycisków, bez używania rysika.
Na pochwałę zasługuje przycisk wyłączania/usypiania urządzenia, który jest umieszczony z prawej strony obudowy, dzięki czemu trzymając go w kieszeni istnieje małe prawdopodobieństwo, że urządzenie przypadkiem się wybudzi, co często mi się zdarzało w przypadku Looxa.
Jogdial
W przeciwieństwie do Looxa, w Vario II jogdial jest całkowicie wolny i można nim spokojnie obracać, a nie tylko wychylać w jedną stronę. Jest to bardzo przydatne, szczególnie przy dłuższych listach do przewijania. Dodatkowo jogdial możemy nacisnąć, akceptując tym samym aktualny wybór. Działa to bardzo przyjemnie i niesamowicie ułatwia obsługę urządzenia. Nawet po wysunięciu klawiatury sprzętowej spokojnie można go używać małym palcem, który mimowolnie kładziemy w miejscu jogdiala.
Klawiatura sprzętowa

Genialna rzecz. Niesamowicie ułatwia oraz w pewnych sytuacja umożliwia wprowadzanie tekstu. Jest to możliwe nawet idąc lub jadąc autobusem, co dotychczas było dla mnie trudne przy użyciu klawiatury wirtualnej i rysika.
Klawisze nie są zbyt małe, nie ma większego problemu z uzyskaniem polskich znaków (może za wyjątkiem "ś"), praktyczne są dodatkowe klawisze typu klawisz OK, klawisz Windows lub klawisz otwierania panelu wstawiania symboli specjalnych. Oczywiście dla podstawowych symboli, typu cudzysłów, przecinek, kropka etc. nie trzeba tego robić, ponieważ można je uzyskać od razu na klawiaturze, po wcześniejszym naciśnięciu przycisku z czerwoną kropką.
Jedyną denerwującą rzeczą na klawiaturze, poza wspomnianymi trudnościami w uzyskaniu litery "ś", jest umiejscowienie litery A, która znajduje się po skosie od litery Z, co w konsekwencji powoduje częste przypadkowe naciśnięcie S zamiast A.
Klawiatura w Vario II w nocy ładnie się podświetla, co prezentuje zdjęcie.
Oprogramowanie
Z nowym palmtopem wiąże się także nowe (jak dla mnie) oprogramowanie - Windows Mobile 5.0. Zmiany, jakie zostały poczynione od czasu edycji 2003 są wg mnie znaczne - nowego Windowsa używa się na prawdę przyjemnie i wydajnie.
System idealnie współpracuje z przyciskami sprzętowymi, przez co praca z Vario II jest bardzo produktywna, bo nie trzeba się skupiać na wyciąganiu rysika, co jest nieco kłopotliwe, zwłaszcza przy wysuniętej klawiaturze.
Ekran
Nieco się bałem, że trudno będzie się przestawić z powrotem na QVGA z VGA, jednak nie było tak źle, zwłaszcza po włączeniu ClearType-a. Niestety, w trybie horyzontalnym ClearType nie działa, a więc wtedy literki nie są już takie ładne.
Bateria
Muszę przyznać, że osobiście palmtopa wykorzystuję dość intensywnie. Przez kilka ostatnich dni troszkę rozmawiałem, wysyłałem SMS-y, korzystałem z WiFi, synchronizowałem go przez IrDA i kabel, używałem różnych aplikacji i przez ten czas poziom naładowania baterii spadł o ~40%. Uważam to za dobry wynik.
Odnośnie baterii trzeba wspomnieć, że ładownie palmtopa przez port USB komputera nie stanowi większego problemu i jeśli synchronizujemy kablem, to zawsze troszkę podładujemy nasz sprzęt.
Karty pamięci
Vario II posiada slot na karty pamięci microSD. Przyznam, że w momencie zakupu takowej karty byłem lekko zaskoczony, bo wcześniej nie miałem jej w rękach. Karta jest niezwykle mała, ale jaka pojemna - kupiłem 2 GB, co w porównaniu z poprzednią 512 MB jest znaczącym krokiem do przodu. Wreszcie będę mógł wrzucać nie tylko muzykę, ale także filmy wideo :)
Akcesoria
Jak wspomniałem na początku, z palmofonem dostaniemy kilka akcesoriów: etui horyzontalne, w sam raz do przypięcia do paska, kabel synchronizacyjny (zwykły kabel USB-miniUSB), ładowarkę oraz słuchawki, zarówno do słuchania muzyki, jak i rozmów telefonicznych, z wbudowanym przyciskiem aktywującym wybieranie głosowe. Jak na mój gust, słuchawki oferują bardzo dobrą jakość dźwięku.
Dodatkowo w zestawie akcesoriów otrzymujemy screen protector.
A Ty co sądzisz?
Chętnie wysłucham Waszych opinii odnośnie tego palmofonu. Co o nim sądzicie? Jak wg. Was on się sprawuje? Co w nim cenicie, a co Was denerwuje? Napiszcie w komentarzach!
Subskrybuj kanał RSS bloga
czara