-
Sidebar
24 sierpnia 2006 18:37 | Odsłon: 1575 | PermalinkSprawiłem sobie ostatnio sidebar, głównie żeby sprawdzić jak to działa i czy jest przydatne. Ściągnąłem aplickaje Desktop Sidebar, zainstalowałem, pościągałem różne gadżety do niego, ogólnie mówiąc - spersonalizowałem go sobie.
Jakie są moje wrażenia? Poniżej zamieszczam kilka myśli, jakie nasunęły mi się podczas kilkudziesięciu minutowej zabawy z sidebarem.
Podoba mi się analogowy zegar, jaki domyślne umieszczony jest na górze sidebara. Jest on czytelny i stanowi również ozdobę.
Przydatnym narzędziem jest panel wydajności - w jednym miejscu mogę na bieżąco kontrolować podstawowe parametry systemu - użycie procesora, pamięci, pliku waymiany, stopień wykorzystania łącza, siła sygnału WiFi oraz poziom naładowania baterii.
Ciekawym rozwiązaniem jest panel obsługi Winampa - kilka prostych przycisków, dzięki któym nie trzeba wywoływać całego "dużego" Winampa. Bardzo praktyczne.
Integracja z Outlookiem jest kolejną zaletą, bowiem mam swoisty zadatek ekranu Today z palmtopa, na któym wyświetlane są najbliższe terminy z kalendarza oraz zadania do wykonania.
Panel pogody średnio mi się przydaje, bowiem informacji o pogodzie dostarcza mi wtyczka do Firefoxa.
Podobnie jest z panelem newsroomu, w którym podpinamy kanały RSS. Ze względu na małą ilość miejsca w sidebarze jest to troche niepraktyczne, bo jeden tytuł czasami potrafi zająć kilka linijek. Jeśli chodzi o RSS, to nadal pozostane przy czytaniu ich na palmtopie lub w Firefoxie.
Największą wadą sidebara jest chyba to, że zajmuje sporo miejsca. W zależności od rozdzielczości ekranu jest to nawet 1/8 przestrzeni ekranu! Trudno mi jest tak po prostu przyzwyczaić się do miejszego obszaru roboczego. Bawiłem się z róznymi opcjami ukrywania panelu - jest to pewne rozwiązanie, ale gdy ustawimy ukrywanie przy prawej krawędzi, to często się zdarza, że np. próbując przewinąć okno za pomocą paska przewijania niechcący najedziemy na krawędź ekranu i sidebar się niepotrzebnie otwiera, co jest bardzo irytujące.
Jeszcze bardziej irytuącą rzeczą jest to, że gdy nie mamy ustawionego autoukrywania i gdy ustawimy, żeby sidebar był zawsze na wierzchu, to będziemy mieli niemałe problemy z niektórymi grami, które będą się po prostu minimalizować.
Sidebar natomiast bardzo ładnie, prezentuje się, gdy ustawimy go, aby był wyświetlany pod wszystkimi aplikacjami, na pulpicie. Osobiście staram się nie zaśmiecać pulpitu niepotrzebymi ikonami, tak więc mam sporo wolnego miejsca, na którym sidebar się ładnie prezentuje.
Jak na razie poprzestałem na tym, że sidebar jest wyświetlany na pulpicie i nie zajmuje miejsca, gdy uruchomione są inne aplikacje. Czy go zostawię to się jeszcze zastanowię, ale raczej tak, bo mimo wad to jednak jest to ciekawa koncepcja.
Wpisy o podobnej tematyce